VII · Bio

Twórczyni

Portret malarki i założycielki Alchemii Światła

Jestem malarką i założycielką Alchemii Światła — miejsca, w którym sztuka spotyka światło, naturę i rzemiosło.

Moja droga twórcza nie rozpoczęła się w pracowni malarskiej. Przez wiele lat poznawałam świat roślin, zapachów i naturalnych surowców. Ukończyłam studia zielarskie, które pozwoliły mi spojrzeć na naturę z jeszcze większym szacunkiem i zrozumieć jej niezwykłą harmonię. To doświadczenie do dziś pozostaje jednym z fundamentów mojej twórczości.

Malowanie stało się dla mnie naturalną kontynuacją tej drogi.

W moich obrazach nie staram się przedstawiać rzeczywistości. Poszukuję tego, co niewidzialne — światła, ciszy i wewnętrznej harmonii. Inspirują mnie minerały, rośliny, dawne zielniki, alchemia, francuska kultura oraz renesansowe rozumienie piękna jako jedności sztuki, natury i rzemiosła.

Każdy obraz powstaje powoli. Buduję go warstwą po warstwie, pozostawiając przestrzeń, w której światło może stać się głównym bohaterem. Wierzę, że prawdziwe piękno nie potrzebuje nadmiaru — rodzi się z prostoty, uważności i cierpliwości.

Z tej filozofii narodziła się Alchemia Światła — autorski język twórczy, który łączy malarstwo z minerałami, roślinami i zapachem. Nie traktuję ich jako oddzielnych dziedzin, lecz jako różne sposoby opowiadania tej samej historii. Obraz, kryształ i roślina stają się elementami jednej, spójnej całości.

Alchemia Światła jest zaproszeniem do tego świata. To Dom, w którym sztuka nie kończy się na płótnie. Rozwija się w zapachu, świetle, krysztale, słowie i przedmiotach tworzonych z szacunkiem dla natury i czasu.

Mam nadzieję, że każda osoba, która przekroczy próg tego Domu — choćby tylko na chwilę — odnajdzie w nim przestrzeń do zatrzymania się, wyciszenia i spojrzenia na świat z nowej perspektywy.

Wierzę, że światło jest najpiękniejszym językiem natury.

I właśnie tym językiem pragnę opowiadać swoje historie.

Pracownia

Okno od północy, światło rozproszone przez cały dzień.

Materiały

Pigmenty mineralne, kreda, wosk, złoto płatkowe, len surowy.

Rytm

Jedna warstwa dziennie. Reszta należy do czasu.

Nie maluję światła. Robię miejsce, w którym może się zatrzymać.